Sopocki apartament, czyli jak piękne wnętrza ubarwiły nam ostatnie święta.

Śledzenie mojego instagrama i facebooka zawsze procentuje, bo ten kto od czasu do czasu tam zerknie doskonale kojarzy co robiłam w święta Wielkiej Nocy wraz z Moimi Chłopakami.
Tak, zgodnie z planowaną na lata tradycją, święta Wielkiej Nocy mają być świętami dla nas, gdzie można pobyć tylko razem, odpocząć i się solidnie zrelaksować.
W zeszłym roku wybraliśmy polskie morze- konkretnie Hel, a w tym był to Sopot. I tak trafiliśmy do przepięknych apartamentów w Sopocie. Przyznam się Wam szczerze, że w wielu miejscach już byłam, wiele widziałam, ale nigdy nie przyszło mi trafić do wnętrz wręcz idealnych, zaprojektowanych z kunsztem przez niezwykle zdolnego projektanta.
Mowa tu o apartamentach jovi w Sopocie.
W tym roku nie byliśmy w trójkę, Była to 5-osobowa wyprawa, w której poza nami uczestniczył Chrzestny Banderasiątka wraz ze swoją Dziewczyną. Faktem jest, że to tylko dzięki jej sprawnemu oku, zaangażowaniu w sprawę i szybkiemu działaniu trafiliśmy właśnie w tak piękne miejsca. Monika jako mistrzyni organizacji znalazła, zamówiła a nam przyszło tylko się spakować i pojechać.
Do dyspozycji mieliśmy dwa apartamenty. Z racji tego, iż więcej jednak przebywałam w naszym przedstawiam Wam go na zdjęciach. 
 Apratament składa się z salonu połączonego z kuchnią, sypialni i łazienki. Wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe, wykonane z najlepszych materiałów.
Widoczny powyżej klimatyzator w kolorze szarym-szał jak dla mnie! To synonim perfekcji i spójności jaka kierowała projektantem.
W części kuchennej czarne krzesła typu patyczaki nadają charakteru i wbrew swojemu kolorowi lekkości.
Dla mnie największym hitem były jednak te LAMPY, piękne miedziane, duże, urokliwe, z charakterem. Po prostu petarda!
Liczę skrycie, że ktoś z moich Inwestorów da się na takie u siebie w domu namówić.
Widoczna poniżej łazienka to klimatyczna morska dekoracja, połączenie turkusu i błękitu, stanowiącego spójność z innymi pomieszczeniami. To piękna "ryba" nad wanną, to drewniana, totalnie przemyślana zabudowa. Wyjątkowa armatura, płytki.


Sypialnia to niewielkie pomieszczenie, ale jakże perfekcyjnie rozplanowane. To masa szafek stanowiących zabudowę. 


Na szczególną uwagę zasługują dwa wejścia do pokoju- z każdej strony łóżka. Być może kiedyś zastosuję ten patent w moim pierwszym mieszkaniu.
Moją uwagę zwróciło także lustro przy łóżku.

 Szczerze, ta efektowna zabudowa w sypialni, z szafkami na dotyk, skonstruowanymi w sposób idealny mnie totalnie zachwyciła. Plus do tego świetny pikowany zagłówek, wyciszający przy okazji pomieszczenie.
Ciekawostka:
Nad łóżkiem mam małe kinkiety mocowane na magnes na podstawach, co ciekawe jeden z nich miał kolor szary a drugi miętowy.
 Salon jest ozdobiony dziełami sztuki. Ta część wypoczynkowa została wyposażona w telewizor, kino. Do tego ogromny balkon pokryty deską.
Apartamenty posiadają także w pełni wyposażoną kuchnię, lodówkę, plus lodówkę na wino.

Poniżej widzimy interesujący fotel, który okazał się nie tylko piękny, ale jakże wygodny.
Bardzo, bardzo polecam tym, którzy kochają piękno, Sopot, ciszę i spokój. Dodam na koniec najważniejszą informację. 
Dzięki publikacji tego posta na facebooku dowiedziałam się tego, czego nie mogłam znaleźć w trakcie pisania tego posta.
Te przepiękne apartamenty zaprojektowane przez fenomenalnie utalentowaną Magdalenę Adamus projektantkę z Trójmiasta w której pracach szczerze się zakochałam. Zapraszam na stronę jej pracowni:
http://www.loft-ma.com/pl/witamy/ 
Pozdrawiam i czekam na Wasze spostrzeżenia w temacie tego apartamentu. Czy także podzielacie mój zachwyt?

 Pozdrawiam i czekam na opinie. 
Panna Matka

only4walls PM

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

3 komentarze:

  1. super! pięknie dobrane kolory i te tęczowe stoliki - trzeba będzie kiedyś podgapić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że pokazałaś ten apartement!To mega ukłon w stronę projektanta!

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie, piękna sprawa, widać że wygodny, naprawdę zadbany i dopracowany w najmniejszych szczegółach. Takie wnętrza się ceni i aż miło tam bywać. A tak poza wszystkim - strasznie fajny ten niebieski stolik :p Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń