Daj mi swoje mieszkanie, a Ci je przetransformuję...Czyli cukierkowo w pokoju Księżniczki.

To pierwszy pokój Dziewczynki, który przyszło mi przetransformować.
 Do tej pory trafiała mi się głownie seria całych domów, mieszkań, pokoje chłopców, łazienki, kuchnie, sypialnie, a nic dla córeczki nie było. 
Wiecie, że zawsze marzyłam o dwóch Synach (nawet imię dla drugiego wybrane...)ale gdy dowiedziałam się, że moja Pierwsza Inwestorka będzie miała wymarzoną córeczkę, zaczęłam tak trochę tęsknić za córką?Na tą chwilę jednak zamiast realizować plan u siebie zajęłam się urządzaniem pokoi innych CÓRECZEK...
Dziś o pokoju Asi, córki Agnieszki która zwróciła się do mnie po pomoc.
Agnieszka to KLIENT IDEALNY. 
Taki, który powierzył mi decyzję o tym jak ma wyglądać ten pokój w pełni.
Co ważne gdy pisała do mnie miała już swoją pierwotną wizję danego pomieszczenia, próbowała też wcześniej stworzyć pokój po swojemu.
Z naszej bardzo pokojowej i wręcz idealnej współpracy powstał pokój Asi. 
Tak wyglądał on w momencie gdy napisała do mnie Agnieszka:
Szczerze, za sprawą tego pokoju spełniłam swoje marzenie o zaryzykowaniu i...wprowadzeniu do domu pewnego koloru...I ostatnio gdy o tym pomyślałam szczerze rozbawiło mnie to, że w zasadzie można skusić się na stwierdzenie, że Agnieszka nie wiedziała o tym, że szukała dosłownie złotego środka. 
Chyba już wiecie, co miałam na myśli mówiąc o tym "złotym środku"?
 Nie przepadałam za tym kolorem, aż do 2013 roku, kiedy nagle pokochałam go w 100%. Owszem lubię dodatki, biżuterię, oczywiście z umiarem. Dlatego gdy spojrzałam na pierwotną wersję pokoju Asi, od razu wiedziałam: Ocieplamy!
Ocieplamy na słodko!
Na pudrowo i na złoto!
Ot tak inaczej!
Agnieszka jak już wspomniała miała swoją wizję, ja miałam swoją. Mam wrażenie, że gdy w jednym z maili jeszcze przed wysłaniem projektu napisałam jej, że będzie w pokoju właśnie złoty kolor otworzyła oczy z...przerażenia. W zasadzie sama bym takie miała, bo często to złote, kojarzy się z kiczem, odpustem, taniością. 
Uspokoiłam ją, że obawiać się nie musi.Ścianę pierwotnie w miętowym kolorze przemalowaliśmy Beckersem kolor POWDER PINK, pozostałe dwie są w kolorze śmietankowym i ten kolor był już wcześniej.
Nie chciałam iść za tłumem i być jakąś wybitną fanką symetrycznych szablonowych ścian, więc od razu wybiłam Agnieszce z głowy zabawę w jednolity motyw, chciałam coś innego i szalonego, coś co oddając marzenia rodziców, zrealizuje także moją wizję.
Dlatego też pomysł aby na ścianie tej, która na daną chwilę była miętowa nakleić w nierównej nieproporcjonalnej kombinacji złote naklejki koła. Miały one być ponaklejane w totalnej rozsypce i najlepiej przez właścicielkę pokoju.
Na ścianę z kropkami nad łóżkiem powieszono centralnie nad łóżkiem jeden z dwóch plakatów z baletnicą. Drugi trafił nad regał KALLAX.
Nad biurkiem powieszono plakat:
http://cocoshki.pl/pl/p/Plakat-JOSEPHINE-APACHE/3182 uzupełniony do filcowy napis kupiony na OLX, a także białą tablicę na magnesy z IKEA.
Co jeszcze znaleźć można w pokoju Asi?
Do białych mebli które były już w pokoju i których układu nie zmieniałam dodałam obrotowe krzesło FEODOR z IKEA, które stosowałam w kolorze czarnym do projektu gabinetu. Okazało się, iż jest idealnie klasyczne a zarazem wyjątkowe i pasuje do wystroju pokoju.
W miejscu gdzie była dotychczasowa półka powieszone zostały centralnie nad biurkiem takie dwie:
Są lżejsze wizualnie.
Wymieniono też dywan na jasny, lampkę na drewnianą chmurkę FERM LIVING, na którą swego czasu chorowałam sama do pokoju Banderasiątka:
Wymieniłam też lampkę biurkową na tą:
Całość dopełniły zasłony, które uszyła Babcia Asi z tkaniny:
Skorygowałam też regał Kallax o różowe wypełnienia. Do tego nowa pościel:
http://www.laredoute.pl/ppdp/prod-350011826.aspx?docid=730616
a na łóżko uszyta ręcznie narzuta:
http://www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-kocyki-kolderki-posciel-narzuta-patchwork-dwustronna-hevi-ii-nr782728.htm
Pozmieniały się także dekoracje na takie jak:
http://www.pannaklara.pl/1,24,154,kuferki-pastelowe-3-sztuki
Wymieniłyśmy też kule w poprzednich CBL.
Są także pompony kupione na allegro, a na zabawki stabilne i dobrze wykonane
papierowe torby:
https://www.mustache.pl/design/dla-domu/artykuly-dekoracyjne/torba-papierowa-stars-gold?gclid=CjwKEAiA__C1BRDqyJOQ8_Tq230SJABWBSxnLIOisWPK4adqkgzT6-RuCrGsu77iG-dKzzdB5AR9EBoCr4Lw_wcB
Na łóżku wśród nowych poduch znalazła swoje miejsce poducha sarenka od Oli z bloga o zebrze: kupiona tu:

oraz pomalowany przez Mamę Asi stołek, który teraz będzie stolikiem nocnym.
Jak uważacie, sprostałam wyzwaniu?
 Asia będzie zadowolona? 
Z pewnością zadowolona jest jej Mama, która napisała do mnie po skończonej realizacji, że..wchodziła w nocy kilka razy do pokoju Córki oglądać pokój i jego zmianę.
I tu ją totalnie rozumiem, bo...sama wrzuciłam sobie kilka zdjęć na telefon i przeglądałam je w wolnej chwili z uśmiechem na ustach.
Pozdrawiam Was i wracam do kolejnego zlecenia.
Jeśli podoba Wam się ta realizacja, szukacie pomysłu na swoje wnętrze, potrzebujecie pomocy piszcie:
szalenstwapannymatki@gmail.com 
A z przyjemnością pomogę.

only4walls PM

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

17 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemny pokoik. Tak jak napisałaś, stanowczo trzeba było go ocieplić i zamalowanie mięty + złote kropki zrobiły swoje. NO i zniknięcie mocnego, graficznnego dywanu :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie zmieniłaś to wnętrze, dodatki, kolory, faktury.Wszystko spowodowało, że teraz ten pokój faktycznie wygląda jak pokój Dziewczynki. Likwidacja ciemnego dywanu, oraz tego zimnego koloru ścian od razu odmieniła wnętrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest cudny !!! Moje ukochane miejsce w całym domu. Dzięki Marta ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokój urządzony ze smakiem, poprzednia wersja krzyczała o pomoc, widać, że Pani która poprosiła o metamorfozę nie miala na niego pomyslu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja żałuje ze nie mam córki ;-) ale myślę ze dla mojego urwisa wyczarujesz tez coś fajnego:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło na prawdę bardzo przyjemnie:) Myślę że Asia będzie bardzo zadowolona:)
    Kawał dobrej roboty:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja!Urzekła mnie ta ściana i porozrzucane kropki. Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem zauroczona kolorowymi lampkami i pomponami
    sama zakupiłam mojej córci takie lampki z biedronki i powiesiłam nad łóżeczkiem
    mała jest zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo korzystna zmiana. Też mam poduszkę od Oli, dopełnia wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A kropeczki? Skąd? Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba pomysł na aranżacje. Sama próbuję coś działać w tym kierunku. Na razie testuję na swoim domu i chyba powoli wychodzi coraz ciekawiej. Ale chyba najważniejsze, to mieć do czegoś zacięcie, nie? :-) Ostatnio zmieniałam sypialnię, stawiam teraz na eko i wyrzuciłam sztuczne koce i kupiłam z naturalnych materiałów. Tak samo dużą zmianę zrobiła zmiana na materac ekologiczny, nei dość, że wygodny to i zdrowszy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. a skąd są te naklejki koła złote?

    OdpowiedzUsuń
  13. a skąd są naklejki na ścianę?

    OdpowiedzUsuń