Hula kula...i moje firanki.

Tak, wiem, że to hit blogosfery jak Polska długa i szeroka  nie ma się o czym rozpisywać...
I może to już jest passe, ale ja się zakochałam w tym ze dwa lata temu...

I  kupiłam to dzięki Mojej Inwestorce, która wysłała mi mmsem zdjęcie gazetki Biedry. 
Fakt jest taki, że przypomniało mi sie o tym w czwartek, a puf był dostępny od poniedziałku...przypomniało mi sie akurat gdy byłam w okolicznej Biedrze po pieluchy Banerasiątka. 
Gdy zapytałam przemiłej Pani co oznacza * pod którą drobnym druczkiem było napisane, iż produkt dostępny jest tylko w "dużych" sklepach podała mi nazwy dwóch innych Biedronek w mieście. 
"Nie no nie będę jechała...po co?"
Ale,że następnego dnia jechałam do Lidla ulokowanego obok Czerwonej Królowej, to tam przy okazji też wskoczyłam po nasze ulubione winko(w kartonie za 29,99 zł)i był on...czekał na mnie jeden, jedyny, szary...
Nie wiem czy zostanie, czy nie sprzedam...na razie stoi w kącie i czeka na lepsze dni, kiedy Panna Matka znajdzie prace i wymieni kanapę w salonie...a wraz z nią ławę i dywan...I w końcu Wam pokaże coś więcej, niż drobne kawałki...
Wiecie, chciałabym móc się Wam pochwalić swoim mieszkaniem, by było choć trochę jak Wasze, takie piękne,ze smakiem, ale jeszcze długa droga do tego, by było takie moje "ukochane", tak sporo się zmieniło,ale sporo i przed Moją Osobą i naszą rodziną...Długa droga...oj długa.
 Na zdjęciach poniżej widzicie mój sposób na firany. 
Kupiłam swego czasu najtanśzy IKEA-owy materiał:SUNRIDoraz firany LILL
Jako, że mamy karnisz jednorurkowy, a ostatnią rzeczą o jakiej teraz myślę w okresie bezrobocia to dwururka:)

 Firany Lill są tak delikatne, że je przycięłam swego czasu z pomocą Teściowej i powiesiłam jedne obok drugich po bokach. Polecam, ciekawie to wygląda. Kupiłam też jakiś czas temu tą kratę: BERTA RUTA i wciąż się zastanawiam co dalej...najchętniej pościel bym z tego uszyła...

A jak Wy zdobicie okna?Macie jakieś super patenty?
Czekam na rady!
Pozdrawiam 
Panna Matka

only4walls PM

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

32 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się forma robienia zdjęć w Twoim wykonaniu?Zajmujesz się fotografią?Czy to "naturalny"dar?Pozdrawiam Wiola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu dziękuję za miłe słowa. Zdjęcia jak zdjęcia:)dużo trenuję, ale do ideałów daleko.

      Usuń
  2. Panno Matko mi Wasze "kawałki" przestrzeni się podobają :) Pamiętaj: Nic na siłę i powoli do przodu (to prawie moje motto rodzinne ;)
    Fajnego szaraka upolowałaś :D

    A sposób na okna? Hmm podobają mi się takie zwiewne jak mgiełka firany ale u kogoś, bo ja nie cierpię ich wieszać!, dlatego w oknach mam rolety ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię te delikatne jak mgiełka firany i tylko po bokach, zero pałacowych motywów!

      Usuń
  3. Bardzo fajne migawki z domu. Cudna latarenka i piękna kompozycja ze stoliczkiem w roli głównej :)
    Co do firan.... ja kocham okna odsłonięte, gdy ogród,,wchodzi mi do domu,, Wieszam tylko delikatne , zwiewne białe woale po bokach, jako zasłony :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też widziałam te pufy, a że mi się zawsze podobały to się czaiłam, czaiłam, ale nie mogłam się zdecydować bo miejsca w domu coraz mniej... W końcu go wykupili i to był kres moich rozterek :p
    A mieszkanie też bym chciała mieć już takie na tip-top, żebym mogła tylko tu ściereczkę dokupić, tam wazonik postawić... Na razie też gonię, żeby całość jako tako ogarnąć ;)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja raczej nie doradzę :(, bo u mnie na oknach tylko żaluzje mają :).
    Ale Twój sposób bardzo mi się podoba!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się nie udało załapać na taką pufkę, choć bardzo chciała, szczęściara. Co do okien to w domu mam tylko grube firany, a na wsi ma rolety. Nie lubię jak za dużo się dzieje przy oknie, raczej wybieram jak zasłona to już nie firanki... Chyba nie mam jakiś super patentów;)
    Bzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę patrzeć na takie rokoko firany, z haftamj,kwiatami albo...koralikami, jako wykończenie.Mam dlatego tylko te delikatne po bokach.

      Usuń
  7. O nieeee. Kiedy taka promocja była? :( Buuu...człowiek na tej wsi zamknięty przebywa i omijaja go wszelkie smaczki. Szkoda.
    Firanom mówię: nie. Jeśli juz to małe akcenty dostosowane do wnętrza. U Ciebie jest super.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocja była w ubiegłym tygodniu.Ja ją też przegapiłam gdyby nie mms od Inwestorki,malo tego byly od poniedzialku a ja kupilam pod konirc tygodnia dopiero.Najwidoczniej była mi pisana...

      Usuń
  8. Mi sąsiedzi przez okno zaglądają. Muszę się od nich roletami i zasłonami oddzielać :(
    Pufka wspaniała - szkoda, że w domu muszę siedzieć i nie mogę po sklepach latać, bo bym sobie taką też sprawiła ;)
    Piękne jest Twoje mieszkanko - nawet te malutkie kawałeczki, które nam pokazujesz :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pliszko dziękuję za ciepłe słowa!Oj ci sąsiedzi...miałam tak w popednim mieszkaniu,musiałam sję też zasłaniać.A tu mamy komfort i taki układ budynku, że nikt nam nie zagląda.

      Usuń
  9. oooo przegapiłam taki towar z Biedry!!!
    Uwielbiam te pufy....
    A jeśli chodzi o marzenie miecia wszystkiego na już - to znam ten temat - zawsze sobie jednak tłumacze - byłoby nudno mieć wszystko zrobione na tip top, a tak to jakiś cel jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w podobnym czasie w przyszłym roku się pojawią te pufy. To już 3 rzut tych puf, co roku są!

      Usuń
  10. Uwielbiam takie pufy,taką kolorystykę i taki splot. Szkoda, że mieszkam w małym miasteczku,bo nie mam szans na kupienie takiej piękności w swojej biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie w Biedrze zostały tylko te żółte... Firanki LILL są super! Aż kupiłam jedne na zapas, żeby mieć, na wypadek gdyby drastycznie podrożały czy gdyby je wycofali! ;)

    To wcale nie jest źle, że możesz cały dom urządzać sobie tak "po kawałku". Dzięki temu masz czas na przemyślenie, przetestowanie różnych rozwiązań. Nie musisz NATYCHMIAST podejmować kluczowych decyzji, a to może Cię uchronić przed błędami. Myślę, że można to naprawdę potraktować jako plus :)

    Trzymam kciuki za szukanie pracy!

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ekstra ta pufka:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak...i pufa i firany są świetne !!! A najważniejsze, że dają Ci tyle radości. A droga o której piszesz, do osiągnięcia stanu idealnego w swoich wnętrzach, choć długa to piękna, bo każda zmiana, nawet najmniejsza cieszy...i o to w tym wszystkim chodzi. Czy ten stan idealny kiedyś osiągniemy? Nie wiadomo...nasze gusta, nasze zycie i wszystko wokół ciągle ewaluuje, ciągle się zmienia, dlatego grunt aby pokochać i cieszyć się z tego co już jest, jak chociażby Ty się cieszysz ze swojej firany i pufy:)))
    Zapraszam do siebie, tam post o takiej podróży, poszukiwaniu i dążeniu...ale w głąb siebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak pięknie , i o to właśnie chodzi żeby cieszyć się tym co się robi.
    Pufa niezmiennie zachwyca i już....

    Martita

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przypuszczałam, że w Biedronce można takie cudne rzeczy kupić. W sumie rzadko bywam. Pufa jak marzenie i szara- cudo po prostu. Jeśli okna chodzi to można poszaleć, Twój pomysł, bardzo, bardzo. Świetnie to wygląda. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Biedronka zaskakuje, to chyba już 3 seria tych puf.Były nawet tańsze serie i inne kolory.

      Usuń
  16. Ładnie! Ja stawiam na klasykę - firany i eleganckie zasłony:)
    http://zycienienabogato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile nas, tyle pomysłów!Dziękuję za Twoją opinię i Twoje patenty

      Usuń
  17. Tez mi się podoba ta pufka, ale mam takie marzenie, ze jak już nauczę się na szydełku (chyba na emeryturze) to sama taką zrobię :D
    Pozdrawiam,
    Ewa
    robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. kochana hihihi u mnie też dziś puf z biedronki :-) jest boskaaa ;-) a poza pufa,,, to te twoje ujęcia są na prawdę piękne ! i już nie mogę doczekać sie całości zoabczyć twojego ukochanego M .. ściskam Cię cieplutko !! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem na tak!Bardzo,bardzo na tak!Przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Też kupiłam tę pufę. :)
    Urządzanie, wybieranie mebli, dodatków- to sama przyjemność, a efekty będą z czasem. :)
    Pozdrawiam. Iza

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chyba też sobie zamówię taką pufę, wygląda bardzo nowocześnie i awangardowo :D Do tego pasuje jakaś prosta firanka i wszystko będzie prezentować się znakomicie. Czekam na kolejne wpisy i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń