Daj mi swoje mieszkanie a Ci je przetransformuję...Czyli pokój "MALUCHA" dla już nie-MALUCHA

Tymek, to kolejny właściciel pokoju, który mi powierzono. 
Szczerze, długo jak na mnie zastanawiałam się, że czy w ogóle podejmować się tego wyzwania, bo nie ukrywam te zdjęcia mnie lekko mówiąc przeraziły, załamały, powaliły, jakkolwiek to nazwać. 
Powyżej rzut wymiarów pokoju, a poniżej zdjęcia pokoju sprzed transformacji.


 Gdy przeglądałam zdjęcia, w pewnym momencie pomyślałam, że porządnym wyzwaniem jest i sprawa tematu z pozoru beznadziejnego. 
Tym bardziej, że sama ogarnęłam niewiele większy pokój Syna.
I tak powstał moodboard do pokoju Tymka.
Projekt ten nazwalam pokojem MALUCHA dla NIE-MALUCHA.
Wiedza o tym, że projekt ma być niskobudżetowy, bez wymiany mebli pozwoliła nam zaszaleć z kolorem łóżeczka, zmieniając niebyt pasujące do tego pomieszczenia drewniany mebel.
 Pomysł z przemalowaniem łóżeczka wziął się tylko i wyłącznie z sugestii Tymka, który uwielbia czerwony. 
A że jego kochany maluch, którego dostał od wujka ma ten kolor nawet przez chwilę nie wahałam się, żeby i ten kolor dostało łóżko.
Moja koncepcja była taka: jeśli przeniesiemy regał w inne miejsce łatwiej wyodrębnimy przestrzeń biureczko-cześć sypialniana- miejsce na dywanie do zabawy. 
Poza tym pokój dzięki rozjaśnieniu wydawać się miał większy. 
Budżet był niewielki, a bazę dla całego projektu miał stanowić kolor białe żagle DULUX. 
Chciałyśmy z Marysią-Mamą Tymka pozbyć się tego smerfowego koloru za wszelką cenę, bo niestety ale on pomniejszał i tak malutkie pomieszczenie.
 Kluczem zmian w pokoju były więc dodatki, które ociepliłby, stonowały i i udekorowały wnętrze.
W poprzednich kolorach niestety pokój miał wrażenie mega malutkiego, ponieważ już od wejścia był zastawiony meblam, które dodatkowo były w dość kiepskiej konfiguracji.
 Uważam i uważać będę, że jeśli ktoś kto otwiera drzwi i od razu wchodzi na wielkie meble odczuwa dane pomieszczenie jako niezwykle małe.
 Najwyższe meble powinny być więc lokowane jak najdalej wejścia. 
To wrażenie tak małego wnętrza chciałam wyeliminować, do czerwieni malucha dodając biel, czerń i stonować to wszystko szarością.
Jest jednak w tym pokoju to co nie do końca jest po mojemu. To regał kallax, za którym osobiście nie przepadam. 
Wiem, że rodzicom Tymka zależało na pozostawieniu wszystkich mebli, ale ja akurat ten regał bardzo chciałam wymienić. I bardzo zależałoby mi na tym, aby się na tą propozycję zdecydowali.
Jak dobrze wiecie, z autopsji wiem, jak ciężko jest poradzić sobie z malutkim pokojem dziecka.
 Idealne do tego są regały trofast z totalnie pojemnymi szufladami.

U siebie udało mi się pochować wszystkie zabawki, drobne klocki do tych 4 szuflad.
A niestety w tym pokoju pionowy TROFAST odpadał i gdy tak myślałam i myślałam przyszła do głowy mi alternatywa wiszącej opcji tego regału, który zgodnie ze swoimi rozmiarami idealnie wpasować mógłby się...pomiędzy kaloryfer a ścianę, co dzięki temu układowi wykorzysta przestrzeń, nie zabierając Tymkowi miejsca do zabawy na podłodze.

Niestety Tata Tymka nie chciał się przekonać do moich argumentów i tu przykro mi, ale poległam.
Cóż, to zawsze wykonawca-inwestor decyduje, wybiera to co według niego będzie najlepsze, ja szukam tylko i proponuję najlepszych rozwiązań.
 Dekoracje:
Widoczny powyższy zegar to Black Red White, pościel IKEA.
Naklejkę/plakat z maluchem oderwano ze ściany i trafiła ona do ramy, dodatkowo dekorację uzupełniły takie gadżety:
naklejka: https://www.nietylkona.pl/naklejka-miasto-city-327.html



Czerwone krzesełko pochodzi z allegro, biureczko to zestaw STUVA z IKEA- po otrzymaniu tych zdjęć sama kupiłam takie mojemu Przedszkolakowi.


Plakat https://nono-store.pl/sklep/marki/alfabet-pojazdow-plakat-50x70/ to jedna z moich ukochanych i wymarzonych grafik do pokoju Antka od Olgi z bloga http://www.olgaiokolice.pl/, któr czytałam swego czasu pasjami.
W pokoju Tymka jest jedyna słuszna wersja z pojazdami, u nas przeszedłby jedynie zestaw z pociągami i kosmosem.
Przedstawione poniżej pudełka LEGO, są idealne na przechowywanie małych zabawek, a duże auta najlepiej chować pod łóżko(ja u siebie do perfekcji opanowałam wykorzystywanie tej przestrzeni i chowam tam choćby dywan z ulicami z HM, z którego korzysta mój Syn podczas zabawy).
Filcowy napis jest z  OLX. Wystarczy wpisać hasło: śliczna girlanda napis imię, a od razu pojawi się w wyszukiwanych.
Drewniany maluch:





Tak prezentuje się kolejny z pokoi, który wyszedł spod mojej ręki. Jakie macie zdanie na jego temat?
Oczywiście jeśli potrzebujecie pomocy i podoba Wam się ta realizacja, szukacie pomysłu na swoje wnętrze, potrzebujecie pomocy piszcie:
szalenstwapannymatki@gmail.com 
 
Z przyjemnością pomogę i Wam.

only4walls PM

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

4 komentarze:

  1. śliczny :) a skąd napis z filcu ?

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę przyznać, że i pomysł na pokoik i realizacja naprawdę robią wrażenie! to było trudne zadanie, mała przestrzeń, mały budżet, ale efekt jest wow!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie :) Ja póki co mam u siebie stan surowy... do urządzania jeszcze daleko..

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło super! Kolorystyka biel + czerwień + czerń pasuje tutaj idealnie. Jestem na TAKK!! :-))
    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń