UKŁAD, UKŁADOWI NIE DORÓWNA, czyli...Kolejne mieszkanie do Waszej analizy.

Bardzo dziękuję za wszystkie spostrzeżenia i uwagi pod poprzednim pierwszym postem nowego cyklu Panny Matki pt.UKŁAD, UKŁADOWI NIE DORÓWNA.
Cieszy mnie fakt tego, że tak wiele z Was podzieliło się z nami swoimi spostrzeżeniami i wielu przydał się taki cykl. 
Byłam pod wrażeniem, że część osób zauważyła to, czego do tej pory nie dostrzegli choćby potencjalni zainteresowani.
Panna Matka jest w trakcie szaleństwa szkoleń, jeszcze trochę podróży mnie czeka, a potem praca, praca i jeszcze raz praca. Od 25 maja wróciłam do pracy, to zupełnie coś nowego, ale niesamowicie ciekawego. 
Jednocześnie działał na drugim "etacie" domowym, oraz "trzecim" projektowym. Prac mam sporo, działam i sprawia mi to ogrom radości. Nie dosypiam, ale...warto!
Bardzo duża liczba uwag była dla mnie najważniejsza i przyznam się szczerze, że taki inny punkt widzenia jest niezwykle pomocny. 
Znaczenie opinii osób bezstronnych, to w wielu przypadkach coś z czego niestety nie korzystamy, a powinniśmy.
Dlatego przypominam wszystkim Czytelnikom, że nadal zbieram Wasze zapytania o interesujące Was układy mieszkań. Jestem pewna, że razem jesteśmy w stanie pomóc bardziej niż w pojedynkę.

Dziś kolejne z mieszkań, które oglądali Ania i Andrzej.Mieszkanie zlokalizowane w tej samej inwestycji w Pruszkowie.
Strona dewelopera zwraca uwagę na cechy charakterystyczne projektu danej lokalizacji:
  • w I etapie 96 apartamentów zlokalizowanych na 6 kondygnacyjnym budynku z usługami i garażami
  • przeszklenia w elewacji zapewniające doskonałe nasłonecznienie
  • zielone ogródki przy mieszkaniach parterowych oraz duże balkony i tarasy w pozostałych
  • wszystkie mieszkania położone wyłącznie na wschód i południe dzięki czemu zapewnione jest optymalne nasłonecznie
  • komórki lokatorskie
  • cichobieżne windy
Mieszkanie inaczej ułożone niż poprzednie.
Mamy tu typowy układ północ-południe. 
Niby ma ten "mój" wymarzony przestrzał, ale...balkon wychodzi na dziedziniec, gdzie w przeciwieństwie do mieszkania z poprzedniego wpisu nie masz szansy na intymność.Owszem, nie widzisz sąsiadów z innych balkonów, ponieważ ich balkony są ulokowane na zachód i wschód, ale oni widzą Ciebie ze swoich mieszkań.
Część sypialniania została zaplanowana w tym projekcie w części północnej, a część południowa przypada salonowi z aneksem kuchennym, więc po godzinie 12 w słoneczny dzień zakładam, że będzie tam miło i przyjemnie. Zakładam, gdyż...jest to mieszkanie we wnęce i raczej popołudniowe słońce może pojawić się, ale dosłownie na chwilę, aby zajść za drugą część budynku- tą zachodnią.
Układ mieszkania północ-południe oznacza także, że słońce będzie w domu w południe i będzie brakować go wiosną i latem w weekendowe poranki, kiedy łakniemy tego słońca od rana, oraz po południu, czyli po powrocie z pracy.
Pokoje dość małe, planowanie sypialni z choćby przestronną szafą przy gabarytach jednego,albo drugiego pomieszczenia jest tu raczej niemożliwe.
Pokoje są także dość wąski, a postawienie takiej sporej szafy ograniczy ustawność pokoju i zabierze minimum 80 cm na potrzeby mebla.
Jednak to zawsze 3 pokoje, salon co prawda z aneksem, ale mogłoby być gorzej, co na pewno będziemy mieli okazję jeszcze zobaczyć na innych przykładach.
Jeśli, któreś z dzieci miałoby mieć jeden z tych pokoi pojawia się podobny problem, który przerabiam u nas. Pokoik Banderasita jest w tej chwili mniej więcej 2x2,5 metra, był większy ale nie mieliśmy wyjścia i musieliśmy wstawić tam szafę przesuwną. Ostatnio próbowałam przestawić meble i zmienić ułożenie łóżeczka i komody. Dosłownie brakło mi 5 cm, aby było ciut funkcjonalniej i aby Synek mógł przebywać u siebie przez większość dnia, a nie w salonie, gdzie po prostu ma więcej miejsca.
To moje spostrzeżenia, osądu jeszcze nie wydaję, bo czekam na publikację wszystkich trzech mieszkań, oraz Wasze opinie i to co się podoba, co nie.
Czekam na uwagi z niecierpliwością.
PM


design4walls PM

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

6 komentarzy:

  1. Dzisiejsze budownictwo mnie czasem załamuje.Ale nie brakuje chętnych na takie mieszkania.To jak dla mnie dramat.Chyba to poprzednie bym wybrał przyciśnięta do muru.Wiola

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zdecydowałabym się na takie mieszkanie.Totalnie nieustawne plus układ północ-południe.Poprzednie lepsze!Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. podział jest zły. Za dużo wymuszonych ścian, które są niedopuszczalne w dobrze zaprojektowanej przestrzeni. Po co ten przeskok lokalizacyjny aneksu i łazienki? Według mnie zupełnie inny powinien być ten podział. Bardziej logiczny i płynny....

    OdpowiedzUsuń
  4. Układ północ-południe jest najgorszy (coś o tym wiem). Niby mieszkamy teraz dosyć wysoko, bo na 4. piętrze, ale wiecznie ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Układ północ-południe jest super.Sama posiadam mieszkanie z oknami wychodzącymi na te strony świata. Odnoszę wrażenie,że jest ciągle jasno,ciepło i przyjemnie. Może to też kwestia jasnych mebli,ścian i podłogi? Jednak mam porównanie gdyż w poprzednim mieszkaniu okna wychodziły na wschód i zachód. A przedstawione mieszkanie ma potencjał. Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z poprzedniczką/poprzednikiem - mieszkanie ma niesamowity potencjał i na pewno dałoby się zaprojektować wnętrze dużo dużo lepiej, ba pewnie cały układ dałoby się delikatnie zmodyfikować. Czasami naprawdę można się załamać przeglądając propozycje mieszkań od deweloperów.
    Czemu tyle chętnych - nie dziwię się, młodzi ludzie po prostu chcą mieć swoje wymarzone M i nie do końca zdają sobie sprawę z tego o czym my tu piszemy - mieszkanie północ - południe czy wschód zachód? a wyburzę sobie jedną ściankę będzie w porządku... problemy pojawiają się dopiero kiedy wprowadzają się do swojego magicznego, wymarzonego mieszkania...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń