"Wymień dywan na nowy" z siecią KOMFORT i Panną Matką, czyli cena vs. marka.Test 2.

W ramach kolejnej odsłony projektu „Wymień dywan na nowy” we współpracy z siecią KOMFORT z niesamowitą przyjemnością przygotowałam dla Was kolejny wpis z cyklu o tym jak różne dywany prezentują się w tym samym wnętrzu.
W drugim z moich wpisów  postanowiłam zestawić ze sobą dwa z nich: Calvin Klein widoczny na pierwszym ze zdjęć oraz sznurkowy STAR dostępny na drugim.
Zasypię Was przy tym zdjęciami tych dywanów, z sesji, którą przygotowałam.


Faktem jest, że dziś pod lupę Panny Matki pójdzie cena vs .marka...A decyzję co lepsze pozostawię Wam- Moim Czytelnikom!
Nim jednak przejdziemy do praktyki, trochę z teorii.


Co poza kolorem dzieli dywany na "różne"?
Przede wszystkim długość runa. 

To ma znaczenie a nierzadko na kiepskiej jakości zdjęciu udostępnionym w sieci po prostu tego nie widać.
Jak można pokrótce podzielić dywany?
-dywany tkane płasko-kilimy- wykonywane głównie z bawełny lub innego typu naturalnych włókien, wśród nich są i dywany nazywane “sznurkowymi” są to “plecionki”, te tańsze wykonane są głównie z polipropylenu, ale jest i masa dywanów z włókien naturalnych.
dywany krótko strzyżone – mają strzyżone runo o długości od 5-13mm
-dywany długo-strzyżone typu„shaggy” – mają runo długości od 20mm wzwyż

Moje poszczególne testy mają w sobie każdy dywan z tych typów. W teście pierwszym mieliśmy typowego shaggy w starciu z dywanem krótko strzyżonym.

Dziś pod lupę pójdzie dywan STAR (jego zbliżenia poniżej):
Ma bardzo delikatny wzór. Runo dywanu wykonane  z polipropylenu jest tkane na płasko. Mam wrażenie, że jest on łatwy w utrzymaniu, ciekawie prezentowałby się także dłuższy chodnik w takich kolorach. 
A co ważne: kosztuje jedynie...279 zł i to przy wymiarze 140x200cm!
Przyznam szczerze, że wybierając go sugerowałam się kolorami, podobało mi się to połączenie delikatnej żółci z szarością i niebieskim.
Tak wygląda on bez stolika:

Jego delikatne kolory nie rzucają się w oczy tak jak w przypadku HULI, o której wspominałam tu:
Kolejny jest dywan osobiście cenionej przeze mnie firmy CALVIN KLEIN(mam ich zegarek z dobre 8 lat...UWIELBIAM GO!)
Tak prezentuje się bez stolika:
A tak ze stolikiem:

Dywan CK dał mi sporo do myślenia. Dlaczego?
Dlatego, że zupełnie inaczej sobie go wyobrażałam...W opisie był też określony jako brązowy, a z racji zdjęcia...myślałam, że jest szary.
Miałam wrażenie, że ma dłuższy włos, a ten jest jakby zwarty, mocno spleciony, prosty.
Nadmienię, że dla moich Inwestorów ogromne znaczenie ma właśnie to, aby dywan był króko strzyżony, najlepiej sznurkowy, gdyż w ich domu jest i jeszcze jeden obywatel, o którym wspomniałam na końcu tego posta:
Kicia gubi sierść i akurat według Inwestorki, najlepiej sprawdza się, krótkowłosa IKEA-owska RUTA, dlatego też dla niej dywan STAR w tym zestawieniu był numerem jeden.
W moim przekonaniu jest to idealna propozycja dla tych, którzy cenią proste dodatki, nie rzucające się w oko, a jednocześnie precyzję wykonania. 
Zdecydowanie pasuje on do surowych, nowoczesnych pomieszczeń.
Dla ocieplenia i ubarwienia wnętrza dodałam kolorowe poszewki, to mam wrażenie wystarczyło danemu pomieszczeniu, aby wyglądało już inaczej w stosunku do poprzednich aranżacji z wcześniejszego posta.

Przyglądając się tym jak i poprzednim zdjęciom nabieram coraz większego przekonania, że dywan to idealny pomysł na szybkie odmienienie wyglądu wnętrza.
 Sama nie przywiązywałam do tej pory jakiejś wagi do tego, że ważny jest nie tylko kolor ścian, poduszki, dekoracje, ale i dywan.
Jak widzi Wam się to zestawienie? Czy cena ma znaczenie?





Pozdrawiam licząc na Wasze opinie i przypominam, że na bieżąco możecie mnie śledzić na

PM
*Wpis powstał we współpracy z siecią sklepów Komfort.

Panna Matka

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

26 komentarzy:

  1. Dywany kojarzą mi się z domem rodzinnym, zresztą nie tylko w moim dywany królowały od ścainy do ściany w każdym pomieszczeniu. Postanowiłam, że jak ich nie będę mieć i nie miałam przez lata, teraz dałaś mi do myślenia, bo one na prawdę zmieniają wnętrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena ma ogromne znaczenie dla mnie. Kupując dywan, nie chcę go mieć na wieki, pewnie za jakiś czas mi się odmieni i kupię nowy. Nie łatwo byłoby mi wymienić dywan za który zapłaciłam 1000zł. Co innego 300zł. To super cena. Pomimo,że CK mi się bardzo podoba, to wybrałabym ten drugi. Rzeczywiście widać, że jest łatwy w utrzymaniu i dodatkowo trochę świeżości do wnosi do wnętrza ze swoimi kolorami :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wygląda i jeden i drugi, jednak jak ja wybrałabym ten szary, cudny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba tym razem ciężko byłoby mi się zdecydować :)
    Miłego dnia, Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak pokazują te dwa zestawienia można i tanio odmienić wnętrze.Jestem za dywanem Star!Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też miałabym problemy z wyborem. I tak najbardziej zapamiętam z tego wnętrza ten wielobarwny z poprzedniego posta :) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim skromnym zdaniem pierwszy dywan wygląda lepiej. Mimo swoich stonowanych kolorów wnosi trochę " życia " do salonu ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim skromnym zdaniem pierwszy dywan wygląda lepiej. Mimo swoim stonowanych kolorów wnosi trochę " życia " do pomieszczenia. Idealnie komponuje się z podusiami ;) Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne te dywaniki, potrafią w cudowny sposób sprawić, że w mieszkaniu staje się mega przytulnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Według mnie obydwa dywany są za ciemne w tym miejscu. No i cena CK zwala z nóg, 1000 - 1700 zł ! Wybrałabym jakiś tańszy i jaśniejszy, który wyglądałby ładnie, ale którego nie byłoby mi żal wymienić jakby się znudził. To tylko moja subiektywna opinia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się to jak robisz zdjęcia.Piękne ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam dylemat przy zakupie dywanu do pokoju córy ;p Zastanawiałam się nad takim "sznurkowym" ale ostatecznie kupiłam taki z króciutkim włosem . A ikeowska Ruta chodzi za mną już od dawna ale obawiam się jak to będzie w zderzeniu z psiną ;p Też strasznie się leni ale wyczytałam u ciebie,że niby ten dywan sprawdza się w takich sytuacjach ;p Szkoda tylko,że ikei nie mam w pobliżu ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie urzekł ten w paseczki...fajnie ożywia całość...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba wyglądają bardzo fajnie, ale cena CK jest powalająca.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pasiak mnie zachwycił!Widziałam nawet, że ma inne kolory na stronie komfortu!
    Chyba sobie go zafunduję!
    Zośka

    OdpowiedzUsuń
  16. Obydwa ładne, jednak ten pierwszy chyba jest nieco za mały do tej kanapy. Choć wizualnie pięęękny. CK także ładny- taka nienarzucająca się elegancja :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawe propozycje wybrałaś. Z góry przepraszam niechcący usunął mi się Twój komentarz... tak to jest jak się zatwierdza komentarze w telefonie komórkowym w trakcie biegania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba oszalałam, ale tęcza z poprzedniego wpisu jest dla mnie wciąż nr 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Urzekła mnie Pani tym że w porównaniu do innych bloggerek robi Pani porównania 2 dywanów w jednym pomieszczeniu.Pięknie Pani je zestawiła.Podoba mi się ta sesja.Profesjonalizm!Gosia

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale u Ciebie ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wybrałabym ten w paski, fajny dodatek który dodaje charakteru wnętrzu :) Zapraszam na bloga wnętrzarskiego.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten w paski chyba bardziej mnie podbił :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie wazne jest też jaka jest długość "włosia". Wiadomo, że typowy baranek będzie zbierał kilogramy kuchu, natomiast dywan krótko przystrzyżony lub zapleciony w stylu "maty" będzie łatwiejszy w czyszczeniu i nie będzie zbierał tylu smieci. To ważne, zwłaszcza jak się ma zwierzaka w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, jakiej firmy jest narożnik? Czy to może Furninowa? Jak się sprawuje?
    Pozdrawiam
    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety niedostępny już model Livingroom Place 591.

      Usuń